Blog > Komentarze do wpisu
Natarczywe myśli o paleniu - co z nimi zrobić?

Jednym z największych problemów, z którymi będziemy musieli sobie poradzić  w trakcie rzucania nałogu, będą nagłe, natarczywe impulsy ciągnące nas do zapalenia papierosa. Nagła, trudno do skontrolowania, potrzeba zapalenia, która na krótką chwilę zdominuje nasze myślenia może pojawić się w kazdym momencie i - co ważne! - zawsze jest tak samo niebezpieczna. Po dwóch dniach, dwóch tygodniach, czy dwóch miesiącach.

 

Problem z nagłą chęcią zapalenia polega na tym, że przychodzi bardzo szybko i sprawia, że przez kilka minut naprawdę wydaje nam się, że koniecznie tego jednego papierosa musimy zapalić. Oczywiście jest to jedynie efekt naszego ciągłego trwania w nałogu, ale wbrew pozorom nie jest trudno taki moment przeczekać. Wystarczy odrobina samozaparcia i dobry pomysł.

 

Sposoby:

Najważniesza to szybko zająć myśli czymś innym.

Jeżeli na przykład oglądamy film, w którym bohaterowie palą papierosy, to nalezy natychmiast z niego zrezygnować i zająć się szybko czymś innym. Najwazniejszy jest refleks. a więc wyłączmy natychmiast film i sprawdźmy naszą skrzynkę meilową, profil na facebooku czy Naszej klasie. Możemy zwócić naszą uwagę na listy od znajomych, albo po prostu wykorzystać ten czas, aby do któregoś z nich coś napisać. Nie tylko pozwoli na to przestać myśleć o paleniu (dzięki czemu ochota na papierosa odejdzie), ale też poprawić nasze kontakty z przyjaciółmi.

Możemy również szybko zacząć ssać kwaśnego cukierka, rzuć gumę, albo zjeść owoc. Dobrze jest też zająć się czymś, co lubimy. Na przykład zagrać w ulubioną mini-grę, zadzwonić do przyjaciela (działa podobnie, jak telefon). Dobrym, chociaż wymagającym determinacji są ćwiczenia fizyczne. Łatwiejszym, a równie skutecznym, co ćwiczenia ruchowym sposobem, może być wykonanie kilku podskoków, albo głębokich wdechów. Taki szybki relaks pomoże nam uspokoić myśli i skupić się na innej czynności.

Polecanym przeze mnie sposobem będzie gorąca kąpiel. Już samo przygotowanie się do relaksującej kąpieli pozwoli nam zapomnieć o natarczywych myslach. Skupimy się na wyborze świeżego ubrania, ulubionej bielizny, ułożeniu tych ubrań w łazience, napuszczenie ciepłej wody, naszykowanie ręcznika. Ciepłą wodę można spienić, alby użyć ulubionych soli do kąpieli, a potem czeka nas pół godziny relaksującej kąpieli, wśród przyjemnych zapachów z książką w ręce.

:-)

moment kryzysu zażegnany

 

 

 

niedziela, 24 października 2010, happy.elf

Polecane wpisy